Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Noc była ciemna. Wąski sierp ubywającego księżyca siał słabe światło. Poeta wyjął z szafy swe...
Rabindranath Tagore, Głodne kamienie, Zwycięstwo
No i wyciągam ja ręke i przyciągam uczycielke do siebie, jak ona w Boga nie...
Edward Redliński, Konopielka
Słońce wzeszło w obręczy z mgły i oświetliło morze, którego powierzchnię marszczył lekko świeży, pomyślny...
Rafael Sabatini, Sokół morski