Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Z kawą było nieco inaczej: myszkując po zameczkach pojunkrowskich pan Stasinek obok wielu pięknych mebli...
Tadeusz Borowski, Kłopoty pani Doroty
Wanda Sieradzka, Samobójstwo
Nocą spadło trochę śniegu. Zanim otworzyłem oficjalnie bramę na znak rozpoczęcia dnia handlu, wyprawiwszy pijanych...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Pożegnanie z Marią