Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 20 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Czujny i wierny pies Drab zjawił się w samą porę, w południe następnego dnia, zmęczony...
Kornel Makuszyński, Panna z mokrą głową
Wbrew pewnym moim ciągotom do ładu kompozycji zamkniętych, muszę wciąż siedzieć i pamiętać, że rzeczywistość...
Jerzy Andrzejewski, Miazga
Podniosłem obie ręce do góry. Stefan umilkł speszony. Wtedy, korzystając z okazji, zadeklamowałem patetycznie:
Ustalają...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Bitwa pod Grunwaldem