Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Kangur był szary i był wełnisty, a pycha jego była niezmierzona. Tańczył na ławicy piaskowej...
Rudyard Kipling, Takie sobie bajeczki
Człowiek, który wychodzi z domu na obczyznę, ciągnie za sobą przez cały świat cieniutką, niewidzialną...
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc
Jaś Kapela, Wybór wierszy, Jak zostałem wojownikiem MDMA