Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Świt już szarzał przed oknami. Trzeba było wstać, ubrać się. Nikt się jednak nie ruszył...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny
Karol Maliszewski, Zdania na wypadek, III. Zdania na wypadek , Zdania na wypadek śmierci
Usiadł na leżaku i zamknął oczy. Po chwili poczuł, jak słońce dotyka jego powiek, delikatnie...
Leo Lipski, Niespokojni