Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ale muszę jeszcze powrócić do publicznej chłosty na placu, gdyż chciałbym, żeby ze słów moich...
Halina Krahelska, Oświęcim. Pamiętnik więźnia
Wśród nut, które leżały koło pianina, znalazłem pieśni Schuberta i uczyłem ją w dalszym ciągu...
Leo Lipski, Dzień i noc
I otóż stało się, że kury poprzerażane do nieprzytomności i osaczone przez psy wzleciały na...
Maria Dąbrowska, Dzikie ziele