Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Gdzie? Po co? — mitygował go Pucunio. — Na spacer będziesz chodził? Z kim? Z nimi? Chcesz...
Jan Grabowski, Puc, Bursztyn i goście
— No, teraz oni będą mieć wesołą historię!.. Co teraz będzie, stanowczo nie wyobrażam sobie. Włodzimierzu...
Michaił Bułhakow, Fatalne jaja
Nierzadko — przy największym wysiłku nerwowym — udawało się zmylić ślad. Ale nigdy nie można było uniknąć...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny