Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Pałacu już nie ma. I nie ma tych ludzi. Na krawędzi wzniesienia pozostał płaski czworobok...
Zofia Nałkowska, Medaliony, Człowiek jest mocny
Szli ulicą. Z otwartego okna było słychać radio. Melodia, jak ciężki, czarny ptak, wzbijała się...
Leo Lipski, Niespokojni
Maria Więckowska, Pamięci córki i inne wiersze z lat 1942-1944, [Garstko maleńka...]