Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Nie będę wyliczał potraw ani smakołyków, tortów, kremów, lodów — zostaliśmy nawet poczęstowani szampanem. Tatuś pozwolił...
Edith Nesbit, Przygody młodych Bastablów
— Boże, kiedy to się wreszcie skończy?
A to się dopiero zaczęło. Dawid chodził z kartkami...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym
Siedziałem śpiący, mlaskając raz po raz ustami, ale poza tym nie robiłem nic. Czułem, że...
Knut Hamsun, Głód