Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Terenem jednak tej zabawy stał się cały Lwów, udział zaś w niej przyjęło całe miasto...
Halina Górska, Chłopcy z ulic miasta
— Ty sam na siebie wydałeś wyrok — rzekł Torquemada.
— Ja?
— Czyż nie jesteś odważny i żarliwy...
Jerzy Andrzejewski, Ciemności kryją ziemię
— Dziecko drogie! — mówiła najtkliwszym głosem. — Ta zła koleżanka myślała, że cię obrazi. Nie wiadomo, skąd...
Kornel Makuszyński, Awantura o Basię