Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ależ chodź, Anastazjo. Moja ukochana Ani. Nie boję się niczego. Czemuż miałbym się bać...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), W małym dworku
Adam Mickiewicz, Dziady, Dziady. Poema, Dziady, część III
Juliusz Słowacki, Balladyna