Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 23 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
A więc po prostu zrobimy normalną ekspozycję. Uważajmy to wszystko za dramat, za początek dramatu...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), W małym dworku
No, ale do czegóż właściwie prowadziłem?
Do Śmierci.
Nie. — Do wyzwolin.
Stanisław Wyspiański, Wyzwolenie
mnie twarz każda, głos każden, lud, senat, pretorianie, Rzym cały śmiercią grozi. — Ja czuję, że...
Zygmunt Krasiński, Irydion