Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
W cylindrach, błyszczących jak lustra, coś nieustannie cmokało, jakby wielka gęba niechlujnego potwora chłeptała napój...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom drugi
Z duszy młodzieńca. — Młodzieńcy w stosunku do tej samej osoby zmieniają się, przechodząc od oddania...
Friedrich Nietzsche, Wędrowiec i jego cień
Przed wieczorem jednak znów mnie zawołała i kazała bieżyć po handla. Wylecieliśmy obaj z Felkiem...
Maria Konopnicka, Nasza szkapa