Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 2 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Będzie już ze dwa tygodnie, jak wyjechał biedny chłopak, może na zawsze… Listy pisze krótkie...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom pierwszy
Dziwna rzecz, jak u nas pozwala się spływać wszystkiemu bez śladu, jak mało jest potrzeby...
Tadeusz Boy-Żeleński, W Sorbonie i gdzie indziej
— A uważaj pan na tę babę.
— Na jaką babę?
— No, na Krotyszową.
— Bo co? Profesor...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Kiwony