Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 30 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Był zwyczaj, że jak się oddawało rzemieślnikowi robotę, to nasamprzód trza go było wódką poczęstować...
Jan Słomka, Pamiętniki włościanina
Eliza wkładała kapelusz i ciepły płaszcz ogrodowy, by pójść nakarmić swój drób — zajęcie, za którym...
Charlotte Brontë, Dziwne losy Jane Eyre
Panowie baronowie, nie umyślajcie nic złego. Proszę was, przez Boga, nie uciekajcie, iżby nikt mężny...
Autor nieznany , Pieśń o Rolandzie