Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 11 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Na początku była pieśń i na końcu będzie pieśń, a nie podręcznik do przędzenia wełny...
Władysław Stanisław Reymont, Ziemia obiecana, Ziemia obiecana, tom drugi
Wówczas, sam nie wiedział jak i kiedy, usta jego obsunęły się jej na czoło i...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
Honor dźwięczy w każdym jego słowie; to rycerz honoru, rzetelności i przyjaźni. I nagle, w...
Tadeusz Boy-Żeleński, Obrachunki fredrowskie