Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 2 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zabłysło mu w oczy pomarańczowe słońce, oddając ostatnią falę promienistego ciepła prosto w twarz.
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
I on, i wielu innych poetów nazwało ją Tartarem. Do tej to otchłani spływają wszystkie...
Platon, Fedon
Platon, Obrona Sokratesa