Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Stryjaszku! — zawołał uradowany Aladyn. — Zawód kupiecki od dawna był moim marzeniem. Włócząc się z towarzyszami...
Bolesław Leśmian, Klechdy sezamowe, Baśń o Aladynie i o lampie cudownej
— Widziałem gdzieś rycinę… Na słupie obwieszony został zbrodniarz. Tłum sędziów schodzi ze wzgórza. Na każdym...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom drugi
Pan Torello uwierzył jego słowom, które zresztą całkiem prawdziwe były. Wspomniawszy, iż termin wyznaczony małżonce...
Giovanni Boccaccio, Dekameron, Dekameron, Dzień dziesiąty