Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ligia podniosła rękę i wziąwszy dłoń Winicjusza chciała przycisnąć do niej usta, lecz on począł...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Jakoż po chwili zadzwoniły kopiaste dzbańce, a ciemna sala wypełniła się zapachem spadającej spod pokryw...
Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy, Krzyżacy, tom drugi
Od drugiego półrocza 1844 r. Mickiewicz zaprzestał wykładać. Odjęto mu katedrę, bo zmienił ją na...
Marian Zdziechowski, Mesjaniści i słowianofile