Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 24 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Atanazy ujął go za ramiona, szybko obrócił i metodą tit-for-tat doprowadził do drzwi. W lustrze...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
Gdy słońce, gdzie Bóg mieszka w wieczności, słońce, którego natura jest naturą Boga, szło na...
Stefan Żeromski, Aryman mści się
Wtedy Krystek, acz cichy i ślamazarny, nie pozbawiony jednak ludzkich uczuć, kopnął psa z całej...
Antonina Domańska, Paziowie króla Zygmunta