Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Lud brał w niej udział duszą, sercem, oczyma: wył, ryczał, świstał, klaskał, śmiał się, podniecał...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Pani stolnikowa poczęła drgać i piszczeć głośniej jak zwykle, Basia zaś stała na środku izby...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
Lecz, jak to bywa często przed weselem, choć się wszyscy radują, Mila, co tak za...
Józef Ignacy Kraszewski, Stara baśń, Stara baśń, tom trzeci