Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Udawali więc księża naprzód, że się chcą poddać. Przyszli do Millera w poselstwie ojciec Marceli...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi
Był to chłopczyna serdecznie dobry i straszny nędzarz; żywił się, właściwie żywili go, suchym chlebem...
Kornel Makuszyński, Bezgrzeszne lata
zepsuty rozum jest gorszy od samego okrucieństwa
Jonathan Swift, Podróże Guliwera