Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zawsze znajdowały się nowe ofiary, tylko czekające, żeby pozwolić mu się uwieść. Myślopolicja każdego dnia...
George Orwell, Rok 1984
— Czy macie synów w wojsku? — zapytałam, bo kartka, którą przyniósł, nie była przeznaczona dla mnie...
Louisa May Alcott, Małe kobietki
Był wprawdzie kaszel, ale — to z kataru oskrzeli. Czasami, skutkiem długiego siedzenia, pokazywała się krew...
Bolesław Prus, Kamizelka