Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Szanowny mówca, zapewne dla nadania dźwięczności swemu głosowi, coraz częściej podnosił szklankę do ust, choć...
Bolesław Prus, Powiastki cmentarne
Ach, jak ja się starzeję, jak ja się starzeję!… Zamiast od razu przystąpić do rzeczy...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom drugi
I tak, Marysia i tak [u]ożyniła sie z tym Jankiem — Jaśkiem, ji wesele trwało...
Zofia Wydro, Sobótka. O nocy świętojańskiej