Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Co się stało na podwórzu, to trudno opisać.
Bielizna fruwała w powietrzu! Na co tylko...
Jan Grabowski, Puc, Bursztyn i goście
Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie
— Wiatr przypomina muzykę brzmiącą gdzieś w oddali — powiedział Kret, kiwając sennie łebkiem.
— Ja to samo...
Kenneth Grahame, O czym szumią wierzby