Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 17 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Słychać gdzie kosy, gdzie grabie, gdzie skrzypienie wozów ciągnionych przez woły siwe, słychać nawet śmiech...
Maria Konopnicka, Wrażenia z podróży
Dozorca więzienny? Nie istnieje. Kogóż więc uśpić napojem? A przecież w każdym przyzwoitym więzieniu powinien...
Mark Twain, Przygody Hucka Finna
To już był szczyt. Straszny ból, wybuch prawdziwej rozpaczy, rozdarł mi serce. Padłam na mokre...
Charlotte Brontë, Dziwne losy Jane Eyre