Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Po sprawiedliwości — rzekł Maćko — godziłoby się, abym sam ją do ojcowizny odprowadził. Ale trudna rada...
Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy, Krzyżacy, tom drugi
Zatelefonowałam do niego pierwszy raz od wyjazdu P. Był mile zdziwiony. Żądał, żebym tym razem...
Leo Lipski, Niespokojni
Zgrzytał jednak zębami, kipiał jak war, szarpał na sobie odzież i długo, długo nie mógł...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi