Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Była to młoda, niezmiernie rzadkiej urody dziewczyna — zarówno powabna, jak wesoła. Przeklęty jest ów dzień...
Edgar Allan Poe, Portret owalny
Drzwi otworzyły się z rozmachem, a przez nie jak strzał armaty huknęło gromkie:
— Czego?!
To...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Kariera Nikodema Dyzmy
wśród nich dwóch niewidzianych od lat tak wielu, iż pozostając w mojej pamięci jako młodzi...
Jerzy Andrzejewski, Miazga