Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Biedna Melania! — westchnął Brochwicz. — Żałuję jej szczerze: ona taka łasa na te kamyczki. Tylko dla...
Helena Mniszkówna, Trędowata, Trędowata Tom drugi
Pani Sanseverina, nieprzytomna, zalewając się łzami, powtarzała jedynie raz po raz:
— Ależ, pani, za kwadrans...
Marie Beyle (Stendhal), Pustelnia parmeńska
A moji mamy mama była arkuszerku ji [u]ona odbierała dzieci […], ji [u]una zawsze...
Anna Cieśla, O leczeniu padaczki