Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zaczęła w swojej oszalałej czuprynie szukać siwych włosów, a chociaż nie znalazła ani jednego, pewna...
Kornel Makuszyński, Panna z mokrą głową
I w tej chwili wszedł w drugą kondygnację bólu: zrozumiał Zosię od wczoraj do chwili...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
Gdybym na poparcie mej teorii o „nagiej duszy” nie miał innego argumentu nad tajemnicę twórczości...
Stanisław Przybyszewski, Moi współcześni