Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ojciec krzyknął z gniewu i rozpaczy, ale w tej chwili gwar głosów stał się całkiem...
Bruno Schulz, Sklepy cynamonowe (zbiór), Noc wielkiego sezonu
Otworzył oczy. Ktoś stał przy nim. To była Ela, o jasnych włosach i oczach, w...
Leo Lipski, Niespokojni
— Nie! Nie na pocieszenie! — odpowiedział Kulwiec-Hippocentaurus — ale jeszcze raz za zdrowie Jędrusia, naszego rotmistrza kochanego...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom pierwszy