Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 2 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Głupi! nie baczył, czym przyjdzie zapłacić za to… Aż w końcu i przyszła godzina porachunku...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima
Ślepy landwerzysta w każdy dzień targowy dostarcza mi całego skarbu spostrzeżeń. Możesz, drogi kuzynie, zauważyć...
E. T. A. Hoffmann, Powieści fantastyczne, Narożne okno
— Droga pani Bonacieux, jesteś czarującą, ale zarazem strasznie tajemniczą kobietą…
— Czy coś na tym tracę...
Aleksander Dumas (ojciec), Trzej muszkieterowie, Trzej muszkieterowie, tom pierwszy