Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Gdy szedł w dawnych wiekach rycerz w kraj nieprzyjaciół, ofiarowywał się śmierci. Sam całą duszą...
Stanisław Brzozowski, Płomienie
Wieczorem gorzej mi się jeszcze zrobiło. Paliła mnie gorączka, czułem zawrót głowy i ból we...
Henryk Sienkiewicz, Listy z podróży do Ameryki
Rodzice moi, a zwłaszcza matka, przestrzegali, byśmy — brat mój starszy i ja — nie przestawali zbytnio...
Stanisław Przybyszewski, Moi współcześni