Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Nagle wydało mi się, że tuż ponad naszymi głowami zarywa się z łoskotem sklepienie całe...
Wacław Berent, Próchno
A oni mówili. Ale co mówili? — to było najważniejsze. Niestety, żaden z nich pamiętać tego...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
Dziewice z góry pierejskiej, czy słyszycie imię, które wam daję? Wspierajcie mnie. Przebiegam długą drogę...
Charles de Montesquieu (Monteskiusz), O duchu praw