Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ulicą przesuwała się powoli długa kolumna ciężarówek; uzbrojeni w pistolety maszynowe strażnicy o drewnianych twarzach...
George Orwell, Rok 1984
A kobiety?
Z wyjątkiem Europejek i arystokracji brazylijskiej, kobiety chodzą bez kapeluszów, zwyczaj usprawiedliwiony temperaturą...
Artur Gruszecki, W kraju palm i słońca
W tym momencie rabbi Chija ber Abba zaczął płakać.
— Czemu płaczesz? — zapytał rabbi Jochanan.
— Płaczę...
Autor nieznany , Ze skarbnicy midraszy