Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Mimo opisanego powyżej procesu zobojętniania się przykrych składników życiowych, Strumieński wpadał nieraz z powodu Oli...
Karol Irzykowski, Pałuba
Szli kiedyś drogą dwaj ludzie. Jeden z nich był cadykiem, czyli mężem...
Autor nieznany , Ze skarbnicy midraszy
Strumieński był jej stałym towarzyszem podróży, ale uwielbienie Gasztolda było jedyną dochowaną dotąd pamiątką „złotych...