Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 0 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Kandyd, oszołomiony, nie pojmował jeszcze zbyt dobrze profesji bohatera. Pewnego pięknego dnia wiosennego wpadło mu...
François-Marie Arouet (Voltaire / Wolter), Kandyd
Nigdy nie braknie mi sił, myśl bowiem, że się pracuje dla ukochanej istoty — rzekła Ewa...
Honoré de Balzac, Stracone złudzenia, Dwaj poeci
Stary Toch jest all right, ale nie powinien rozwozić tych diabłów po świecie. Wiesz co...
Karel Čapek, Inwazja jaszczurów